Grafika tradycyjna
19 views | +0 today
Follow
Grafika tradycyjna
Wyrażanie myśli przez artystę w formie ....
Curated by Waldemar Szysz
Your new post is loading...
Your new post is loading...
Scooped by Waldemar Szysz
Scoop.it!

Wallets swell through the arts

Wallets swell through the arts | Grafika tradycyjna | Scoop.it

Portfele pęcznieją dzięki sztuce
28 maja 2012

Agnieszka Sandomierz,

Rynek inwestycji alternatywnych w Polsce dynamicznie się rozwija, szczególnie w ostatnim okresie, kiedy tradycyjne formy lokowania kapitału zawodzą. Aby osiągać zyski rzędu kilkuset procent w skali roku nie trzeba inwestować setek tysięcy złotych.

Wystarczy nawet tysiąc złotych, by zarobić w perspektywie kilku lat 400–500 % zainwestowanej kwoty. I to wszystko dostępne jest dla każdego inwestora.

Polski rynek sztuki – eldorado dla inwestorów

Inwestycje w sztukę na polskim gruncie są optymalną forma inwestycji, które pozwalają na stabilny i wysoki wzrost zainwestowanych środków. Z czego wynika atrakcyjność polskiego rynku? Polski rynek sztuki intensywnie rozwija się od 20 lat. Jest zatem młody, lecz bardzo perspektywiczny. Dzieła polskich artystów wciąż pozostają niedowartościowane. Polski rynek sztuki zatem najlepszy okres ma dopiero przed sobą. Dzięki takiej sytuacji istnieją bardzo korzystne perspektywy zarobku na pracach danego artysty. Dla przykładu warto podać kilka spektakularnych skoków cenowych. Za przykład posłużyć może twórczość Marii Jaremy, której obraz „Postacie w przestrzeni” 8 lat przyniósł 6000% zysku ! Stopy zwrotu z inwestycji w poszczególne dzieła Jana Lebensteina czy Henryka Stażewskiego w dziewięcioletnim horyzoncie inwestycyjnym wyniosły ok. 900 %! Polska sztuka pułap wartości porównywalny do sztuki na Zachodzie osiągnie za kilkanaście lat. W chwili obecnej jest wysoce niedowartościowana – wniosek zatem płynie jeden – warto zacząć inwestować w sztukę w chwili, kiedy jest ona jeszcze tania, by zarobić na nieuniknionym wzroście cen, który nastąpi w perspektywie kilku lat.

Jakub Słomkowski, artysta współpracuje z Domem Aukcyjnym Abbey House
Jak zainwestować?

Stabilny i systematyczny rozwój polskiego rynku sztuki, w odpowiedzi na zapotrzebowanie inwestorów wypracował narzędzia inwestycyjne „szyte na miarę” inwestora.

- Zakup akcji

Zakup akcji spółki działającej na rynku sztuki jest sposobem na szybkie pomnożenie oszczędności. Tylko podczas debiutu Abbey House dał zarobić inwestorom 38% i to przy bardzo wysokich obrotach. Przez pierwsze dwa miesiące notowań „polskiego Sotheby’s” średni dzienny obrót wynosił aż 77,5 tys. złotych (dane z serwisu www.gpwinfostrefa.pl) . W okresie sierpniowych (2011) gwałtownych spadków na giełdach oraz rajdu kursu franka szwajcarskiego na niespotykane dotąd poziomy potwierdziło się przekonanie, że nieskorelowanie rynku sztuki z globalnym rynkiem kapitałowym czyni z papierów Abbey House szczepionkę na trudne czasy.

- Fundusz inwestycyjny

Atrakcyjną formą inwestowania jest fundusz sztuki. Idąc za sukcesem działających na zachodzi Europy funduszów, IDEA TFI wraz z Domem Aukcyjnym Abbey House SA stworzyli pierwszy w Polsce fundusz Abbey Art Fund, inwestujący w akcje spółek działających na rynku sztuki.

Szymon Ziarek, Artysta Domu Aukcyjnego Abbey House

- Zakup dzieł sztuki

Jeżeli ktoś chce poświęcić więcej czasu na zgłębianie specyfiki rynku sztuki, może samodzielnie inwestować, choćby poprzez zakup dzieł sztuki i budowę własnej kolekcji. Z uwagi na bogatą ofertę tego rynku, nie są potrzebne do tego celu olbrzymie środki. Dobrą i wartościową pracę można nabyć już za tysiąc złotych, by cieszyć się pewnym zyskiem już po dwóch, trzech latach. Dzieła sztuki najlepiej kupować za pośrednictwem domów aukcyjnych, które współpracują z artystami i do każdego zakupionego dzieła dołączają certyfikat autentyczności danego obrazu. Wówczas mamy pewność, że pieniądze zostały bezpiecznie zainwestowane. Wzorem krajów Europy Zachodniej, potencjał wzrostu dotyczy szczególnie sztuki współczesnej, która w przeciwieństwie do sztuki dawnej (dominującej do tej pory na polskim rynku) nie niesie za sobą ryzyka nabycia falsyfikatu, jest znacznie bardziej płynną inwestycją oraz nie wymaga angażowania tak dużych środków finansowych. Co więcej, wywóz starszych obrazów za granicę jest znacznie utrudniony, przez co potencjał rozwoju sztuki dawnej kończy się na granicach naszego kraju. Inaczej sytuacja ma się ze współczesnymi artystami, których prace z powodzeniem są sprzedawane na aukcjach i targach sztuki na całym świecie.

Leasing sztuki

Dla inwestorów, w których kręgu zainteresowań znajduje się dzieło będące poza zasięgiem możliwości finansowych – Dom Aukcyjny Abbey House S.A. stworzył specjalną, nowatorską ofertę – leasing sztuki. Każdy, kogo nie stać od razu na kupno dzieła za pełną kwotę, może wyleasingować dzieło i cieszyć się jego posiadaniem po wpłaceniu pierwszej raty. Dzięki możliwości art leasingu wystarczy 1-2 tys.zł miesięcznie rozłożone na okres 2-3 lat, które sukcesywnie spłacamy, podczas gdy wartość naszego dzieła stopniowo rośnie. Odwrotnie niż przy leasingu na przykład samochodu, który w miarę użytkowania traci na wartości.

Stanisław Młodożeniec, Artysta Domu Aukcyjnego Abbey House
Bezpieczeństwo – dlaczego właśnie sztuka?

Spektakularne stopy zwrotu z inwestycji w sztukę to nie jedyna zaleta tego typu inwestycji. Rynek sztuki zawsze był minimalnie lub ujemnie skorelowany z tradycyjnymi rynkami kapitałowymi.

Wnioski – tylko sztuka cię nie oszuka

Inwestycje alternatywne, do których zaliczyć można sztukę, zawsze okazywały się bezpieczną przystanią w czasach kryzysu i skuteczną formą pomnażania kapitału – dająca często spektakularne zyski. Tak jest też teraz. Ponadto perspektywy rozwoju polskiego rynku sztuki dają bardzo obiecujące sygnały, dla każdego, kto zainteresuje się sztuka jako forma inwestycji.

Maciej Gajewski, ekspert Domu Aukcyjnego Abbey House

more...
No comment yet.
Scooped by Waldemar Szysz
Scoop.it!

Artistic assets - about the art of investing in art.

Artistic assets - about the art of investing in art. | Grafika tradycyjna | Scoop.it

Artystyczne aktywa - o sztuce inwestowania w sztukę
O tym, że dzieła sztuki stanowią doskonałą alternatywę dla osób szukających atrakcyjnej i bezpiecznej formy lokaty kapitału, wie wiele osób. Pod względem doznań, które zapewnia sztuka i rozlicznych przyjemności natury kolekcjonerskiej – inwestycja w sztukę może być przygodą życia.

Obrazy Stanisława Młodożeńca (ur. w 1953 r.) sprzedają się w Domu Aukcyjnym Abbey House S.A. ośmiokrotnie drożej niż 5 lat temu. Na zdjęciu: Peysage, 2009, olej, płótno, 140x200, 31.03.2011, 35 000 zł, źródło: Art&Business
Fot. Inne

Szczególną kategorią kolekcjonerską i inwestycyjną jest Młoda Sztuka. Wczesne poznanie się na talencie obiecującego absolwenta ASP daje szansę na wyjątkowo dobrą inwestycję. Na zdjęciu: Agata Kleczkowska (ur. w 1987 r.), bez tytułu, 2008, olej, akryl, płótno, 70x70, 23 000 zł. , źródło: Art&Business
Fot. Inne

Potencjał wzrostu wartości polskiej sztuki współczesnej. Stopy zwrotu z inwestycje w konkretne prace polskich artystów współczesnych
Fot. Inne
Aby ją rozpocząć warto poznać podstawowe reguły rządzące tym specyficznym rynkiem, który rozwija się dynamicznie na całym świecie.

Dlaczego właśnie sztuka, a na przykład akcje, obligacje czy nieruchomości? Ze wszystkich powodów, najgłośniej jest ostatnio o odporności sztuki na wahania rynków finansowych. Nieskorelowanie rynku sztuki z rynkiem akcji, w ostatnich latach i miesiącach, gdy kursy akcji na giełdach całego świata szły w dół w zastraszającym tempie, zaowocowało ogromnym wzrostem zainteresowania inwestycjami w sztukę. Drugi powód to potencjalny zarobek. W inwestycji w sztukę gra nie toczy się o kilka, kilkanaście, ani nawet kilkadziesiąt procent rocznie. W przypadku najlepszych zakupów na polskim rynku wartość dzieł sztuki wzrosła w ciągu dekady kilkadziesiąt, a nawet kilkaset razy (tzw. efekt Sasnala, kiedy ceny prac artysty rosną niebotycznie w wyniku jego szybkiej kariery).

Oprócz robiącego ogromne wrażenie potencjału, warto mieć na uwadze analizy, które pozwalają budować orientacyjne prognozy stóp zwrotu. Załóżmy, że nasza inwestycja nie będzie należała do rekordowych. Jak wzrośnie jej wartość, gdy przedmiotem inwestycji będzie, dajmy na to, polska sztuka współczesna? Po pierwsze – w przypadku uznanych już twórców (klasycy współczesności, tacy jak Wojciech Fangor, Stefan Gierowski, Kazimierz Mikulski) nie występuje zjawisko spadku cen. Po drugie – średnia cena obrazu tych twórców (warto zwrócić uwagę, że prace malarskie stanowią pod względem cen odrębną kategorię od prac na papierze, takich jak pastele, akwarele, rysunki tuszem, ołówkiem itd.) rośnie rocznie średnio o 40-60%. Oprócz kupowania samych dzieł sztuki, także inna postać inwestycji w sztukę -inwestowanie w udziały w spółkach rynku sztuki - prezentuje się wyjątkowo atrakcyjnie. Indeks największych spółek światowego handlu sztuką Skate’s Art Stocks Index osiągnął w 2010 roku zwrot 69.68%, deklasujący wyniki indeksów tradycyjnych rynków. W maju 2011 do tego prestiżowego indeksu włączony został polski Dom Aukcyjny Abbey House S.A.

W co inwestować?
Przede wszystkim w sztukę współczesną (powstałą po 1945 r.) i tzw. Młodą Sztukę. Przede wszystkim ze względu na fakt, że kształtowanie się pozycji artystów nie jest jeszcze procesem zakończonym i możliwe jest jego wsparcie przez instytucje rynku (promocja, reklama). Polska sztuka współczesna odnosi ostatnio ogromne sukcesy na wystawach oraz aukcjach całego świata. Poza tym, inwestując w nową sztukę wykluczamy praktycznie ryzyko związane z nabyciem falsyfikatu. Kolejnym powodem jest oczywiście niski próg wejścia w inwestycję (już od kilkuset złotych). Specyfiką rynku sztuki oraz rynku wielu innych przedmiotów kolekcjonerskich jest zasada, zgodnie z którą wartość umiejętnie zbudowanej kolekcji jest większa niż suma jej poszczególnych części kupowanych oddzielnie. Dlatego warto wybrać kategorię, styl, epokę, kilku artystów, temat i stworzyć kolekcję-inwestycję.

Wskazówki praktyczne
Jeśli inwestycję w sztukę traktujemy jak szczepionkę dla naszego portfela inwestycyjnego i chcemy włączyć do niego aktywa, które oprą się wahaniom rynków finansowych, warto przeznaczyć na sztukę 10-15% kapitału. Horyzont inwestycyjny w przypadku sztuki to typowo długi okres 5-10 lat, ale korzystne wyjścia z inwestycji możliwe są już po upływie 2 lat. Koniecznym elementem sukcesu w inwestowaniu na rynku sztuki jest umiejętne korzystanie z dostępnej informacji rynkowej. Rynek sztuki rozwinął się na tyle, że inwestujący ma do dyspozycji indeksy, ogromne bazy archiwalnych notowań aukcyjnych, a także analizy trendów cenowych i stóp zwrotu.

Specyfika sztuki jako przedmiotu handlu polega między innymi na skomplikowanym procesie kształtowania się wartości. Na cenę wpływa bardzo wiele czynników. Zwracam uwagę Czytelników szczególnie na:

• Nazwisko artysty i jego rozpoznawalność - im bardziej nazwisko jest znane, tym większe grono potencjalnych nabywców i wyższa cena.

• Medium i technika wykonania –Należy bezwzględnie pamiętać, że rysunki i grafiki sprzedają się w zupełnie innych cenach niż malarstwo. Poza tym, zarówno w obrębie rysunków (akwarela, gwasz, pastel), jak i malarstwa (olej na płótnie, akryl na płótnie, akryl na tekturze itd.), istnieją techniki artystyczne, które są różnie wyceniane, także ze względu na podłoże (np. papier i tektura to podłoże tańszych obrazów niż płótno).

• Czas i miejsce powstania dzieła - na ile twórca ma istotną pozycję w historii sztuki.

• Wystawy jakie miał artysta – jeżeli odbywały się w renomowanych instytucjach – muzeach, galeriach sztuki, świadczy to o dużym uznaniu artysty w środowisku

• Publikacje na temat twórczości danego artysty

• Obecność w kolekcjach – jeżeli dzieła danego artysty znajdują się w znanych kolekcjach, jest to potwierdzenie wartości jego twórczości.

• Pochodzenie i historia dzieła (poprzedni właściciele, udział danej pracy w wystawach, reprodukowanie w publikacjach itp.) Według opinii ekspertów pełna dokumentacja związana z proweniencją dzieła (rzadkość) może powodować wzrost jego wartości nawet o 50%

• Cechy fizyczne – koniecznie trzeba pamiętać, że na cenę bezpośrednio wpływa wielkość obiektu. Dlatego, przeprowadzając analizy i porównania, należy brać pod uwagę porównywalne rozmiarami prace.

Artykuły z: ART&Business

more...
No comment yet.